Dżem zaprezentował wiele pięknych piosenek jednak wokalista zespołu nie zaśpiewał "Listu do M". Czekałem właśnie na tą piosenkę, ale jej nie było. Przy "Śnie o Victorii" ludzie w uniesionych dłoniach kołysali płonące zapalniczki. Ten piękny las płomyków chwiał się w rytm muzyki, tworząc nieprawdopodobny klimat jedności, wspólnego przeżywania emocji, dzielenia się bardzo wzniosłą, wyjątkową chwilą.
Na koniec Maciej Balcer (wokalista Dżemu) zaśpiewał „Czerwony jak cegła”.
Jednak mimo wszystko jestem przyzwyczajony do głosu Ryśka Rydla, do jego interpretacji piosenek i jakoś nie mogę się przekonać do nowego głosu. Nie jest gorszy czy lepszy – jest inny.
Jednak publiczności się podobało.i Dżem jest bardzo dobrym, kultowym zespołem o wielo-pokoleniowym zasięgu.
Podobne tematy
- Perfect - zdjęcia z koncertu Legendy rocka we Wrocławiu
- Lech Janerka - zdjęcia z koncertu Legendy rocka we Wrocławiu
- Dziadek Jarre - już nie takie emocje - zdjęcia z koncertu we Wrocławiu
- Jesse Cook, Gitara 2009 - zdjęcia z koncertu we Wrocławiu
- Smutne życie żeglarza – zdjęcia z koncertu Cristiny Branco, Ethno Jazz Festival 2010


