
Tego nie da się właściwie opisać, to trzeba zobaczyć. Tętniący pierwotną energią i nacechowany niemalże zwierzęcymi instynktami – animistyczny rytuał ludu Saharyia wywarł na publice piorunujące wrażenie. 4 tancerzy i 5 muzyków zaprezentowało zgromadzonej tłumnie publiczności plemienne pieśni, ukazując jednocześnie swoją niezwykle bogatą tradycję. Przejawiała się ona w ekspresyjnej mimice, dynamicznych ruchach ciała, muzyce, śpiewach a także osobliwych malunkach na ciele. Tancerze naśladujący ludzi, bóstwa, demony i zwierzęta, przy akompaniamencie charakterystycznej muzyki granej na tradycyjnych indyjskich instrumentach wpadali w trans, szał a nawet w amok. Szaleli po całej scenie, a nawet na widowni. Straszyli, pluli, charczeli, przewracali oczami i robili takie miny, że „koń by się uśmiał” ;). Siedzący w pierwszym rzędzie mieli niezbyt do śmiechu bo nie wiadomo było kiedy artyści nie wyhamują i wlecą w przerażonych widzów. Ale, niestety nic tak emocjonującego się nie wydarzyło. Mimo pierwotnej energii wyzwolonej w czasie show nie było żadnych elektrycznych przepięć, chyba że w umysłach widzów., ale nad tym czuwali fachowcy z Pogotowia Ratunkowego. Na szczęście nie musieli interweniować :).
Rytuał ludu Saharyia był niezwykle oryginalnym i barwnym przedstawieniem, pełnym emocji i pierwotnych instynktów, które cywilizacja dawno utraciła.
Podobne tematy
- TOVIL Lankijskie tańce demonów: Brave Festiwal 2011, zdjęcia
- Maski Księżyca - Brave Festival 2011, zdjęcia
- Fanfare Ciocărlia – jedna z najważniejszych bałkańskich orkiestr dętych, główny rywal Boban & Marko Marković Orchestra w Balkan Brass Battle zagra we Wrocławiu! (28.10.11)
- Mamuthones - Bravefestival 2011 - zdjęcia z parady masek
- Uwodzenie bez słów - New Tango Bridge - Festiwal Gitara 2011, zdjęcia z koncertu


